Informować, ale jak to robić

Studenci dziennikarstwa potrafią nawet w środku nocy wymienić kilka podstawowych pytań, na które odpowiedź musi znaleźć się w dobrej informacji. Dobrej, czyli jakiej, zapyta laik. Sugestii należy szukać właśnie we wspomnianych pytaniach. Podstawa czyli kto i co. Najważniejsze by informacja była przedstawieniem zdarzenia, a konkretnie opisaniem zaangażowanych w nie osób oraz tego, co wspomniani zrobili. Z reguły jest to jakaś afera, więc informacja przybiera dosyć dramatyczną formę. Z punktu widzenia odbiorcy ważne jest też, gdzie do owego zdarzenia doszło i kiedy miało to miejsce. Dlaczego to takie ważne? Przede wszystkim ludzie chcą wiedzieć w jakim stopniu dane wydarzenie ich dotyczy. Inaczej patrzy się na sprawę z okolicy i tę z drugiego końca kraju. Czasami ta druga emocjonuje bardziej, ale trudno zaangażować się w dyskusję, gdy nie zna się szczegółów. Zatem gdzie i kiedy, oto jest pytanie, na które dziennikarz informacyjny musi odpowiedzieć. Ludzie czytają bądź słuchają informacji nie tylko dla siebie, ale również dlatego, że chcą uczestniczyć w rozmowach ze znajomymi czy współpracownikami. Z tego względu dobrze jest nie tylko znać podstawowe informacje, ale również je rozumieć. Dziennikarz już na początku tworzonej informacji powinien w miarę możliwości przedstawić cel opisywanego w artykule działania. Jeżeli nie można zrobić tego w leadzie, wówczas trzeba umieścić taką informację w pierwszych akapitach tekstu. Równie istotne pozostaje wyjaśnienie jak coś zostało zrobione. Tutaj górnolotne słowa czy zawiła terminologia branżowa mijają się z celem. Oczywiście można stosować nieco ambitniejsze słownictwo. Zawsze jednak należy pamiętać, że informacja dobra to taka, którą odbiorca zrozumie.

Podziel się

Dodaj komentarz